
Dwie przemiłe blogerki skierowały ostatnio swoje niebieskie oczka na mój blog i postanowiły go wyróżnić w ramach zabawy – polegającej na rozpromowaniu jak największej liczby blogów.
Aga-aa, Dziwnograj – serdecznie dziękuję!
Zasady zabawy są takie:
• Opublikuj znaczek na swoim blogu z komentarzem zachęcającym i linkiem do osoby, od której go otrzymałaś/otrzymałeś
• Przekaż go do 10 osób z prośbą o opublikowanie zasad.
• Osoby, które odbiorą znaczek proszone są o zostawienie komentarza.
Kochani mile będziecie widziani w gronie stałych gości - obserwujących blog.
Zasadą powyższej premii jest poznanie jak największej liczby blogów, a zostawienie swojej wizytówki jest dla Ciebie reklamą i zachęceniem do odwiedzenia Twojego bloga. Myślę, że każdy z nas marzy o jak największej liczbie gości.
Zgodnie z zasadami zabawy i ja zapraszam do odwiedzenia następnych blogów. Nie mogę niestety napisać, że musiałam te blogi losować z tysięcy, choć chciałabym. Niestety ograniczone możliwości czasowe dają ograniczone możliwości poznawcze, ale powolutku, powolutku odkrywam w kulinarnej i nie tylko blogosferze coraz więcej perełek. Nie wyróżniłam eksperymentalnie i in the jar tylko dlatego, że kłóciłoby się to z celem zabawy.
Oto moje wyróżnienia:
EkoQuchnia – za całokształt a przede wszystkim misję
Lu is a foodie - za podejście do jedzenia i najważniejsze odżywiania
Pasta i basta – za ponadprzeciętne makarony
Strawberries from Poland – za klimat
Trufla – zo to że jest o jedzeniu – lecz nieco inaczej
Bajeczna Fabryka – za to że tak pięknie bloguje dla dzieci
Bea w kuchni – za dyniowe świętowanie, za dyniowe cudeńka i za całokształt
Mirabelkowy blog – za uświadomienie mnie że istnieje kuchnia amerykańska ;) i za razowa tarte z orzechami i czarna czekoladą ;))
Kucharzenie Jagny – za swojską atmosferę
Eat after reading – za profesjonalne i męskie podejście do sprawy ;)