niedziela, 1 listopada 2009

Mój pierwszy raz

No i stało się.
Powstał Ten pierwszy...
nie jest idealny, wiem, za mokry, za mało może wyrósł...
(chyba zakwas za młody)
ale i tak jest piękny!
Pięknie pachnie,
smakuje bosko, sam lub z masłem, nic więcej nie potrzeba.
O Takim właśnie marzyłam.
i już się cieszę, że każdy następny będzie jeszcze lepszy,
będę próbować innych
ale to Ten jest moim codziennym
zawsze to wiedziałam, dlatego zaczełam od Niego.

Podziękowania należą się:
Lisce - za przepis na zakwas
Patrycji - za przepis na Ten właśnie,
Lisce, Tatter, Małgorzacie - za podstawy teoretyczne :)
(z których rad na pewno nie raz jeszcze skorzystam)

Dziękuję!

Chleb żytni razowy


Nie jest ze słonecznikiem, bo przejęta pieczeniem pierwszego w życiu chleba na zakwasie, zapomniałam go dodać ;) Piekłam kiedyś chleby drożdżowe, ale to nie to...
Niestety nie wytrzymałam 10 godzin i po 5,5 został pokrojony, nie żałuję, ale przy następnym już poczekam :) To jedyne odstępstwa od przepisu Patrycji jakie popełniłam.


Zaczyn:
50g zakwasu żytniego razowego
150g maki żytniej razowej (100%)
300g wody

Wszystkie składniki dokładnie wymieszać, szczelnie przykryć i zostawić na 12-24 godziny.Po tym czasie zaczyn jest gotowy do użycia.

Ciasto właściwe:

320g zaczynu
280g wody
480g mąki żytniej razowej
10g soli (użyłam Maldon)

Do zaczynu dodać wodę i dobrze wymieszać. Dodać mąkę i sól.
Krótko (2-3min.) wyrobić dość luźne i lepkie ciasto.
Przełożyć do naoliwionej i wysypanej otrębami, przykryć naoliwioną folią i odstawić w ciepłe miejsce, do wyrośnięcia (ok.28st.C)
Gdy chleb wyrośnie 1/2 cm ponad foremkę, jego wierzch posmarować oliwą, włożyć do pieca nagrzanego do 210st.C, piec 15minut.
Po tym czasie temp. zmniejszyć do 190st.C i piec kolejne 40-45min.
Studzić na kratce ok. 10 godz., kroić po zupełnym ostygnięciu.
Smacznego!

18 komentarzy:

  1. Gratuluje wiec tego chlebowego pierwszego razu! Teraz bedzie juz z gorki ;)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. I ja gratuluję pierwszego chlebka!
    ivka76 (www.kuchniakreatywna.blox.pl)

    OdpowiedzUsuń
  3. pierwsze chleby zawsze są najcudowniejsze

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziekuję za miłe słowa i gratulacje :)
    To nie jest de facto mój pierwszy chleb, bo piekłam juz na drożdżach, ale taki na zakwasie to jest dopiero prawdziwy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No tak, mialam na mysli ten pierwszy zakwasowy raz ;) Mnie tez na dlugo pozostanie w pamieci :))

    OdpowiedzUsuń
  6. ach jak zazdroszcze!ja dopiero zaczne zakwasowa przygode w tym tygodniu! pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  7. No to powodzenia luisafoodie!
    Dziękuję wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  8. i JA RÓWNIEŻ GRTATULUJĘ:ddd

    :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie zrażaj się tylko. Czekamy na kolejne zakwasowe chleby. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. no nie, absolutnie, popelnilam juz nastepne dwa, ale nie nadaja sie do publikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow :) Piękny chlebek, ja może w końcu też się przełamię i zrobie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Podjełam sie już kilku prób wyprodukowania zakwasu. Jak do tej pory zostały zakończone klęską. Jednak nie pójdzie mu tak ze mną łatwo właśnie wojuje z następnym- dziś już 3 dzień sie rozpoczyna. Widzę, że korzystamy z tego samego przepisu więc być może tym razem sie uda. Gratuluje pięknego wypieku i pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  13. amatoreczko w takim razie powodzenia zycze! moj pierwszy zakwas tez sie nie udal, dopiero drugi, mysle ze trzeba mu dac jak najwiecej spokoju i nie stawiac kolo grzejnika, u mnie w calkiem chlodnym domu wyszedl, dopiero za drugim czy trzecim dokarmianiem zaczal rosnac, ale widac tak mu pasuje ;) powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  14. Swietny chlebek! Ja tez przylaczam sie do gratulacji :))

    OdpowiedzUsuń
  15. zainetersowanym przesylam swietny link o pieczenieu chleba i zycze POWODZENIA!
    http://chleb.info.pl/

    ja zrobilam swoj pierwszys zakwas i ... nie mialam czasu upiec chleba potem... wiec niewiele skorzystalam, ale moze macie wiecej czasu i zapalu niz ja ;)

    AnS

    OdpowiedzUsuń
  16. AnS - no wlasnie sie okazuje ze czasu brak ;)
    fajnie ze tu zajrzalas :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! :)