niedziela, 7 lutego 2010

Niedzielne śniadanie. Mini frittata.

Jakoś tak się u nas utarło, że w niedzielę na śniadanie jemy jajka. Najczęściej jajecznicę, ale teraz chciałam żeby dołączył do nas syn, a sprawia mu frajdę kiedy je to co my. Na szczęście przypomniało mi się o włoskim placku – frittata. Bardzo fajne połączenie jajek z warzywami i nie tylko, którego nie trzeba smażyć. Chciałam żeby nadawała się do małych rączek zrobiłam ją więc w foremce do babeczek (muffinków jak kto woli).

Mini frittata


3 Duże jajka „0”
¼ Filiżanki szparagów pokrojonych w drobne plasterki
¼ Filiżanki startej na grubej tarce dyni, ja użyłam piżmowej (butternut squash)
2 Łyżki startego parmezanu
Tłuszcz do wysmarowania formy

Podana ilość składników wystarczy na formę dla 6 babeczek, lub 12 mini babeczek.
Piekarnik rozgrzej do 180 stopni.
Jajka rozbełtaj w misce, dodaj ser i warzywa, możesz oczywiście pominąć ser jeśli nie dajesz go jeszcze dziecku, rozłóż do wysmarowanych masłem lub oliwą foremek i piecz 15-17 minut, krócej jeśli robisz frittatę w mini foremkach.
Możesz oczywiście użyć innego zestawu warzyw, choć twardsze warzywa starłabym chyba na małych oczkach. U mnie następnym zestawem będą szparagi i suszone pomidory.

Smacznego i udanej niedzieli!

*Przepis inspirowany baby frittatas z weelicious.com

6 komentarzy:

  1. jakie pyszne niedzielne śniadanko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Prawie jak muffinki. ;-) Żartuję. Bardzo ciekawy przepis. :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja też miałam okres, kiedy niedziele zaczynałam mini fritatkami :) Najfajniejsze jest to, że można dodać do nich to, na co w danej chwili ma się ochotę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealne w diecie ubogowęglowodanowej, czyli coś dla mnie; dzięki serdeczne za pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  5. o, a z dynia to nie jadłam jeszcze!

    OdpowiedzUsuń
  6. poswix - no u mnie typowych muffinkow nie uswiadczysz, ale juz pracuje nad jakimis spelniajacymi odpowiednie kryteria ;)

    kasiaaaa24 a tak po prostu czy tez z okazji jakiegoś szkraba?

    Muscat - a ja chwilowo tez na takiej diecie, niestety kg za duzo - 7 tygodni w Pl i pare kilo wiecej :(

    aga-aa no to zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz! :)